• Język: Polski Polski
  • Waluta: PLN
  • Kraj dostawy: Polska
  • zmień

Język:

Waluta:

Kraj dostawy:

Dodano produkt do koszyka

Sprawdź opcje finansowania

      Wybierz ofertę finansowania, aby zobaczyć szczegóły

      Jak prawidłowo układać kamienie w piecu w saunie

      Kamienie w piecu to nie dekoracja, lecz serce sauny. Magazynują ciepło, stabilizują jego oddawanie i przekształcają wodę w miękką, przyjemną parę. Dobrze dobrane i ułożone chronią grzałki w piecach elektrycznych, poprawiają cyrkulację powietrza i sprawią, że każdy łyk pary jest gładki, a nie „gryzący”. Z pozoru prosta czynność układania kamieni ma więc realny wpływ zarówno na komfort kąpieli, jak i na żywotność urządzenia.

      Jakie kamienie wybrać i czego unikać

      Najpewniejszym wyborem są skały o dużej gęstości i odporności na szok termiczny: gabro-diabas, bazalt, perydotyt, jadeit. Takie kamienie wytrzymują częste nagrzewanie i polewanie wodą, nie kruszą się łatwo i długo utrzymują energię cieplną. Warto unikać kamieni niewiadomego pochodzenia - z plaży, rzeki czy z wykopu, bo mogą zawierać wilgoć, siarkę, azbest i inne trujące związki. A  powstające mikropęknięcia, mogą  prowadzić do „strzałów” i kruszenia się. Nie sprawdzają się też skały porowate, jak wapienie czy piaskowce: pylą, łuszczą się i szybko tracą parametry.

      Zalecamy kupowanie kamieni przeznaczonych specjalnie do pieców w saunie.

      Przygotowanie przed pierwszym użyciem

      Nowy kamienie należy najpierw przejrzeć i odrzucić elementy z widocznymi pęknięciami lub łuszczącą się powierzchnią. Pył kamienny warto wytrzepać z worka, a same kamienie porządnie wypłukać pod bieżącą wodą. Po płukaniu powinny dobrze wyschnąć, najlepiej pozostawić je do następnego dnia, i dopiero wtedy układać je w koszu pieca. Pierwsze wygrzewanie dobrze jest przeprowadzić łagodnie, bez gwałtownego polewania.

      Technika układania

      Kluczem jest swobodna cyrkulacja powietrza przez cały kosz z kamieniami. Kamieni nie upycha się na siłę; powinny leżeć stabilnie, ale z widocznymi szczelinami, którymi gorące powietrze będzie wędrowało od dołu ku górze. Największe elementy dobrze sprawdzają się u podstawy - tworzą solidną „kratownicę”, która nie blokuje wlotów powietrza. Powyżej najlepiej ułożyć warstwę średnich kamieni, a na samej górze wypełnić przestrzenie mniejszymi, pamiętając, aby nie „zabetonować” wierzchu. Kilka podłużnych kamieni ustawionych pionowo pomoże zbudować wewnętrzne kanały, które działają jak kominy i poprawiają oddychanie pieca.

      W piecach elektrycznych należy zwrócić szczególną uwagę, aby kamienie nie opierały się bezpośrednio i pod naciskiem na grzałkach. Drobnicę trzymamy z dala od elementów grzejnych i czujników, bo mogę je przegrzewać i utrudniać sterowanie. W piecach na drewno najbardziej rozgrzane strefy w pobliżu kanałów spalin - warto obsadzić większymi, odporniejszymi kamieniami, a mniejsze zostawić na wierzch dla szybszej reakcji na polewanie wodą. Po ułożeniu dobrze jest zajrzeć latarką między kamienie: jeśli widać prześwity od dołu do góry, a nic nie klinuje grzałek ani nie zasłania wlotów, układ jest poprawny.

      Pierwszy test i charakter pary

      Po rozgrzaniu pieca najlepiej zacząć od niewielkiej ilości wody. Prawidłowo ułożone kamienie zapewnia szybką, miękką parą, która otula, a nie szczypie w gardło. Jeżeli para jest „ostra”, a piec sprawia wrażenie przegrzanego, zwykle winna jest zbyt ciasna zabudowa - warto wtedy poluzować wierzch i przywrócić drożność kanałów.

      Aromaty

      Czystych olejków eterycznych nie wylewa się bezpośrednio na rozgrzane kamienie, bo ulegają zwęgleniu i pozostawiają osad. Zdecydowanie bezpieczniej jest korzystać z kamiennej miseczki lub czarki do sauny, ewentualnie z rozcieńczonych koncentratów albo naparów z ziół. Taki sposób chroni zarówno kamienie, jak i piec, a przy tym daje łagodniejszy, bardziej naturalny aromat.

      Kontrola i wymiana kamieni

      Nawet najlepsze kamienie z czasem się ulegają zużyciu. W saunie domowej warto przynajmniej raz na kilka miesięcy zajrzeć do kosza i ocenić stan kamieni, a raz do roku zrobić przegląd połączony z wypłukaniem i ponownym ułożeniem. W obiektach intensywnie użytkowanych kontrola powinna być częstsza. Do wymiany kwalifikują się elementy popękane, łuszczące się lub wyraźnie wykruszone; szkliwienie powierzchni i nadmiar pyłu między kamieniami to znak, że układ pracował zbyt gorąco i wymaga odświeżenia. Dobrą praktyką jest okresowe przemieszanie wsadu: kamienie z dołu przenieść wyżej, a z wierzchu - niżej, co wyrówna ich zużycie i poprawi cyrkulację. Jeśli zauważysz, że na polanie trzeba zużyć coraz więcej wody, a para staje się twardsza, to najczęściej sygnał, że pora na częściową lub pełną ich wymianę.

      Data publikacji: 05.08.2021 19:53:47

      Autor artykułu: Michał Bryll (dyrektor sklepu Dobra Sauna)